piątek, 31 maj 2019 19:51

Uczczono śp. Rotmistrza Witolda Pileckiego

25 maja na Mszy św. o godz. 18.00 modliliśmy się za śp. Rotmistrza Witolda Pileckiego w 71 rocznicę śmierci. Inicjatorem tego spotkania była 6 Mazowiecka Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej, którym zasłużony wojskowy patronuje. Uroczystość zgromadziła władze samorządowe, wojskowe, członków Brygady i ich rodziny. Kazanie wygłosił i Mszy św. przewodniczył ks. ppor. kan. Andrzej Smoleń - proboszcz naszej parafii. Po Mszy św. można było podziwiać pojazdy wojskowe a także wziąć udział w ognisku wojskowym.

Zapraszamy do galerii zdjęć. Poniżej zamieszczamy homilię ks. Andrzeja Smolenia wygłoszoną na tej Uroczystości.

 

Kazanie dla uczczenia 71 r. śmierci Rotmistrza Witolda Pileckiego Patrona 6 Mazowieckiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej

 

„Omnibus, qui patriam conservaverunt,

adiuverunt, auxerunt,

 certus es in caelo definitus locus,

ubi beati aevo sempiterno fruuntur”

Wszyscy, którzy ojczyznę zachowali, wspierali, pomnażali,

Mają wyznaczone w niebie określone miejsce,

Gdzie szczęśliwi rozkoszują się życiem wiecznym.

Cycero “De re publica” VI, 13.

 

Przedstawiciele władz samorządowych miasta Płocka

Panowie Komendanci:

- Wojskowej Komendy Uzupełnień

 

-Straży Pożarnej

-Straży Miejskiej

Panie, Panowie oficerowie, podoficerowie i żołnierze WOT z rodzinami

Delegaci; szkoły Feniks

  Grupy Rekonstrukcji Historycznych 4 Pułku Strzelców

Grupy Rekonstrukcji Historycznych 11 Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych

 Harcerze ZHP i ZHR

Bracia i Siostry!

Zgromadziliśmy się w tej parafialnej świątyni, aby oddać hołd i modlić się o wieczne zbawienie dla śp. rotmistrza Witolda Pileckiego – patrona 6 Mazowieckiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej. Dzisiejsza Msza święta odbywa się z inicjatywy żołnierzy wchodzącego w jej skład, 64 batalionu lekkiej piechoty. 71 lat temu w więzieniu mokotowskim o godz. 2130 został zastrzelony katyńskim strzałem w tył głowy przez dowódcę plutonu egzekucyjnego - rotmistrz Witold Pilecki. Miał 47 lat. Do dziś nie odnaleziono jego ciała. Kim był nasz dzisiejszy bohater? Dlaczego właśnie jego osobę wybrała sobie na patrona 6 Mazowiecka Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej?

Jak słyszeliśmy z przedstawionej biografii był to niepospolity człowiek. Wychowany w patriotycznej rodzinie, od najmłodszych lat chciał się dobrze przysłużyć swojej Ojczyźnie; najpierw walcząc o jej powstanie a następnie o jej niepodległy byt. Człowiek, który dobrowolnie dał się zamknąć w niemieckim Obozie Koncentracyjnym w Oświęcimiu i założył tam organizację konspiracyjną. Walczący w Powstaniu Warszawskim i w II Korpusie gen. Andersa. Również po zakończeniu II Wojny Światowej nadal pracował na rzecz niepodległego i suwerennego bytu swojej Ojczyzny. Choć miał taką możliwość nie opuścił Polski, nie zamieszkał na Zachodzie. Przypłacił to szczęściem swojej rodziny i własnym życiem.

         Bracia i Siostry!

         Również dziś potrzeba nam takich ludzi; krystalicznie czystych, uczciwych i autentycznie kochających swoją Ojczyznę, gotowych dla Polski poświęcić wszystko. Nie kierujących się wyświechtanym hasłem „Tam Ojczyzna, gdzie dobrze”. Dla których Polska nie jest: jak to ujął Książę Bogusław Radziwiłł w Sienkiewiczowskim „Potopie”: Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, …Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą wileńskim powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy”.

         Wielokrotnie zwracał naszą uwagę, na problemy naszej Ojczyzny, Ojciec Święty Jan Paweł II. W sposób bardzo emocjonalny przemówił w kazaniu wygłoszonym na lotnisku w Masłowie koło Kielc 3 czerwca 1991 r. Widząc jak jego Ojczyzna wybiera złą drogę, jak niszczy się w niej to co dla pokoleń Polaków było święte nie mógł milczeć. Mówiąc o nadużywaniu wolności, o fikcji wolności, która ostatecznie zniewala i znieprawia człowieka powiedział:

         „To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć! Łatwo jest zniszczyć, trudniej odbudować. Zbyt długo niszczono! Trzeba intensywnie odbudowywać! Nie można dalej lekkomyślnie niszczyć!”

         Ciągle trzeba zajmować się Polską, dbać o jej wizerunek i pozycję na świecie. Dbać o dobrobyt wszystkich jej obywateli. Każdy Polak ma prawo czuć się w swojej Ojczyźnie potrzebny i doceniony. Każdy jest Ojczyźnie potrzebny.

         Bardzo się cieszę, że w tę myśl i ideę wpisują się doskonale Panie i Panowie oficerowie, podoficerowie i żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.  

Jesteście piątym, kolejnym obok sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych, rodzajem Sił Zbrojnych RP. Są wśród was zarówno żołnierze zawodowi jak i ochotnicy.

Zwłaszcza ochotnicy kierują się szczególną miłością do wojska i swojej Ojczyzny. Zdecydowaliście się poświęcić swój własny czas i służyć Polsce, często kosztem życia rodzinnego i należnego odpoczynku.

Jesteście gotowi, aby w razie potrzeby wesprzeć wojska operacyjne, a na co dzień służycie społeczeństwu odbywając szkolenia oraz ratując ludzi i dobytek w razie klęsk żywiołowych.  Przeciwdziałacie dezinformacji społeczeństwa i szerzycie w nim idee patriotyczne.

Korpus Wojsk Obrony Terytorialnej ma docelowo liczyć 53 tys. żołnierzy. Żołnierzy o wysokim morale, doskonałej znajomości terenu, dobrze uzbrojonych i dowodzonych przez wysokiej klasy specjalistów. Potencjalny przeciwnik musi to wziąć pod uwagę przy planowaniu ewentualnej agresji na nasz kraj. Wasze istnienie może sprawić, że przestanie mu się to opłacać.

Drodzy Bracia i Siostry!

Wpatrujemy się w portret śp. Rotmistrza Witolda Pileckiego, prawdziwego Polaka, patrioty, żołnierza, zamordowanego za wierność złożonej wojskowej przysiędze, - że będzie do końca bronił niepodległości Ojczyzny.

 Za tę wierność i złożoną ofiarę z życia skazano go na zapomnienie. Został jednym z wielu tak zwanych „żołnierzy wyklętych” a jak dziś mówimy „żołnierzy niezłomnych”.

Rotmistrzu Pilecki!

Dobrze zasłużyłeś się Ojczyźnie!

Bądź wzorem dla młodych pokoleń Polaków!

Spoczywaj w pokoju i niech Bóg będzie twoją nagrodą. Amen.